Home Historia

Rys historyczny Koła

Ku pamięci tych co odeszli i przypomnienia tym co dzisiaj prowadzą żywot łowiecki

Komitet Obchodów 50-lecia Koła Łowieckiego" DANIEL" w Gliwicach

Żywot łowiecki ma w sobie to niezrównanie rozkoszne, że jest cały stopnio­wym wcielaniem w życie i ziszczaniem się najczarowniejszych snów...

Od wczesnego dzieciństwa marzymy o naszym pierwszym zającu i pierwszej kuropatwie...

A potem następuje ziszczanie się dalszych, coraz śmielszych pragnień. Pierw­sza kaczka na wieczornym zlocie na wodzie złotej i różowej - o, jakże różowej w blasku naszej promiennej radości!

Pierwszy lis - to triumf przebiegłości młodzieńczej nad przebiegłością chytre­go zwierza. Pierwszy dzik - to już zdobycie ostróg rycerskich. Pierwszy kozioł w majowy poranek na leśnej polanie... nie strzelony - to pierwsze zwycięstwo w nas poety - myśliwego nad młodym strzelcem...

Pierwsze polowanie na wiosennym ciągu na słonki wieczorem - to pierwsza schadzka miłosna myśliwego z dziewiczą przyrodą...

Pierwszy cietrzewi tok - to pierwsza nasza noc miłości z ukochaną naturą. A pod pieśnią głuszca - po raz pierwszy posłyszaną - następują zaślubiny na wie­ki wieków duszy myśliwskiej z duszą puszczy...

 

POWSTANIE KOŁA I JEGO DZIEJE

Gdy po zakończeniu wojny zaczął się masowy ruch ludności z terenów wscho­dnich i innych rejonów Polski, wśród osób osiedlających się w Gliwicach, Zabrzu, Bytomiu, byli również przedwojenni myśliwi. Oni to, a zwłaszcza działacz ło­wiecki z okresu między wojennego inż. Jerzy Dylewski, rozpoczęli w 1946 roku organizowanie łowiectwa na tym obszarze Ziem Zachodnich. W tym też roku z inicjatywy J. Dylewskiego powstała Powiatowa Rada Łowiecka w Gliwicach, która powołała go na pierwszego łowczego powiatowego. Skupiał on wokół sie­bie myśliwych starających się odrodzić łowiectwo w oparciu o dekret Prezyden­ta Rzeczypospolitej Polskiej z grudnia 1927 roku. Jako najbardziej zaangażowa­nych należy wymienić: dr Trzemeskiego, mec. Zygmunta Skąpskiego oraz Marci­na Kamińskiego. W owym pionierskim 1946 roku życie myśliwskie organizowa­ne było w dwóch miejscach Gliwic: w Nadleśnictwie Państwowym ,gdzie działał zapalony myśliwy nadleśniczy inż. Stanisław Tucholski oraz w restauracji „ My­śliwska", którą prowadził przybyły ze Lwowa myśliwy Edward Zdunikowski. Tu­taj pod koniec 1946 roku zrodził się zamiar zorganizowania koła łowieckiego, który zrealizowano w początkach 1947 roku. Wówczas to powstało koło, któremu nadano nazwę GLIWICKIE KOŁO ŁOWIECKIE NR 1 W GLIWICACH i ukon­stytuował się pierwszy zarząd w składzie:

kol. Edward Zdunikowski -przewodniczący

kol. Rudolf Zebrak-łowczy

kol. Marcin Kamiński- sekretarz

kol. Juliusz Denk- skarbnik

Było to pierwsze koło łowieckie w Gliwicach i jedno z pierwszych w wojewódz­twie katowickim. Członkami koła (ok. 20 osób) byli myśliwi przybyli do Gliwic, Powiatu gliwickiego i Zabrza z różnych stron kraju i emigracji Byli to: profesoro­wie, dyrektorzy, inżynierowie, muzycy, pracownicy leśnictwa i inni. Ludzi tych łączyła wspólna pasja i umiłowanie przyrody. Niestety, nikt z tych Kolegów nie będzie z nami obchodził Jubileuszu 50-lecia koła, gdyż odeszli już do Krainy Wiecznych Łowów. Nazwiska ich podane są w imiennym wykazie z 1947 roku. Lista ta obejmuje także nazwiska wszystkich byłych członków, którzy przewinęli się przez koło w okresie 50-lecia znacząc w nim swoją obecność.

W pierwszych latach istnienia koło borykało się z szeregiem trudności: brakiem broni myśliwskiej, amunicji, oraz ogromnymi kłopotami z uzyskaniem w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa pozwoleń na posiadanie broni. Nie rozwiązana była również sprawa dzierżawienia obwodów łowieckich

 

Niedostatki te członkowie koła rekompensowali urządzaniem spotkań towarzy­skich, zabaw i koncertów. Pamiętny był pierwszy bal myśliwych zorganizowany przez koło w styczniu 1948 roku w ówczesnym Instytucie Muzycznym przy ul. Kościuszki 38 z którego zachowało się pamiątkowe zdjęcie.

 

Radykalne zmiany nastąpiły po wejściu w życie dekretu Prezydenta RP o pra­wie łowieckim z października 1952 roku, wprowadzającego miedzy innymi podział kraju na obwody łowieckie. Koło nasze po usilnych staraniach otrzymało w powiecie Gliwice obwód leśno - polny nr 81 Nadleśnictwa Sławięcice i Pław-niowice o po w. 7500 ha oraz w powiecie Zawiercie obwód polny nr 43 (rejon Ża­rek, Poraja, Przybynowa) o po w. 6200 ha. Określone uregulowania prawne i stabi­lizacja gospodarcza powodowały, że w kole przybywało selekcjonerów zwierzyny płowej, oraz nowych myśliwych . Wstąpili między innymi: sławny lotnik inż. Mi­chał Scipio Del Campo, mgr Józef Żukowski pełniący w późniejszych latach funk­cję Łowczego Wojewódzkiego w Katowicach, Marian Mendrek - podłowczy Po­wiatowej Rady Łowieckiej w Gliwicach. Pod koniec lat 50-tych do koła należało 35 -ciu myśliwych .

 

Do odbywania polowań konieczne było posiadanie szeregu dokumentów jak :

- pozwolenie na posiadanie broni myśliwskiej

- karty łowieckiej wydanej przez Starostę i Łowczego Powiatowego PZŁ w Gliwi­cach;

- legitymacji członkowskiej wydanej przez Zarząd Gliwickiego Koła Łowieckiego Nr 1.

Legitymacja członkowska upoważniała do odbywania polowania na terenach ło­wieckich Gliwickiego Koła Łowieckiego, zgodnie z obowiązującymi przepisami o wykonywaniu polowania, wydanymi przez Ministerstwo Leśnictwa i Zarząd Gli­wickiego Koła Łowieckiego

Zasadnicze zamiany organizacyjne w kole nastąpiły w marcu 1964roku. Na pod­stawie uchwały walnego zgromadzenia członków, nastąpił dobrowolny podział członków Koła Nr 1 na trzy odrębne koła tj.

- Koło „Bekas" w Poraju, którego członkowie w liczbie 8 przejęli obwód łowiec­ki Nr 62 (oznaczony poprzednio Nr 43)

- Koło „Szarak" w Gliwicach, do którego akces zgłosiło 9 członków. Otrzymało ono nowy obwód łowiecki ok. 3000 ha obejmujący głównie hałdy i nieużytki w re­jonie Bytomia, Lipin i Chorzowa.

- macierzyste Koło Nr 1, w którym pozostało 14 członków z obwodem łowieckim Nr 111 (dawny Nr 81) uszczuplony do 5600 ha.

Odchodzenie od numeracji kół spowodowało, że w marcu 1965 roku walne zgromadzenie członków podjęło uchwałę o zmianie dotychczasowej nazwy „Koło Łowieckie Nr 1" na "Gliwickie Koło Łowieckie DANIEL".

Do prowadzenia właściwej działalności pod względem organizacyjnym i ło­wieckim w dużym stopniu przyczynia się opracowany przez zarząd koła i przeka­zany kolegom myśliwym „Informator Koła", zatwierdzony przez walne zgroma­dzenie i obowiązujący od lipca 1974 r. Zawiera on informacje o kole i obwodzie łowieckim, oraz niezbędne przepisy organizacyjno administracyjne zebrane ze sta­tutu koła, regulaminu polowań oraz uchwał walnego zgromadzenia. Jest on w miarę potrzeb aktualizowany i obecnie jest już wydanie 6-te.

Wprowadzenie stanu wojennego 13 grudnia 1981 roku praktycznie przerwało działalność łowiecką koła. Broń została zabrana do depozytu milicji a poruszanie się w obwodzie łowieckim było prawie że niemożliwe. Dopiero w lutym 1982roku myśliwi otrzymali zwrot broni oraz przepustki zezwalające na porusza­nie się po godzinie milicyjnej. Niewielkie przydziały benzyny dla koła, umożli­wiały myśliwym wyjazdy do łowiska.

W uroczystym nastroju chociaż skromnie, obchodzone były jubileusze 30 i 35 lecia istnienia Koła „Daniel", z której to okazji wydane zostały medale pamiątko­we a wielu zasłużonych kolegów otrzymało dyplomy.

Z pośród 39 członków koła, uprawnienia selekcjonera zwierzyny płowej posia­da 37 kolegów, co przyczynia się do uzyskiwania dobrych wyników hodowlanych i łowieckich. Zdecydowana większość zwierzyny grubej odstrzelona zostaje na po­lowaniach indywidualnych. Polowania zbiorowe pomimo słabych wyników cieszą się jednak dużym powodzeniem ze względu na miłą atmosferę i tradycyjny bigos.

Jako znaczące dla koła wydarzenie należy uznać podjęcie przez walne zgroma­dzenie uchwały o ufundowaniu sztandaru i medalu pamiątkowego z okazji jubile­uszu 50-lecia Koła „Daniel"

OBWÓD ŁOWIECKI I ZWIERZYNA

Początkowo koło posiadała tereny dzierżawione prywatnie przez poszczegól­nych myśliwych, którzy przystępując do koła wnosili swój teren jako swoiste wia­no. W ten sposób koło stało się posiadaczem obwodu liczącego ponad 20000 ha obejmującego miejscowości: Paczyna, Kotulin, Sarnów, Płużniczka, Proboszczo-wice, Niekarnia, Widów, Chechło, Pawłowice, Toszek, Poniszowice, Niewiesie i szereg innych. Były to tereny przeważnie polne, nie obejmujący lasów państwo­wych a jedynie remizy i małe kompleksy leśne leżące wśród pól.

Przy takiej strukturze terenu, podstawową zwierzyną był zając i kuropatwa. Nie­zbyt dużo strzelało się saren a dzik należał do rzadkości. Podstawową formą po­lowań na zające były polowania w kotły. Na polowaniach w zależności od pogo­dy i terenu strzelonych było w sezonie 500 do 600 zajęcy, 300-350 kuropatw, oko­ło 300 kaczek, 20 do 25 lisów, około 35 saren. Bażantów było niewiele. Brano tak­że udział w polowaniach leśnych organizowanych przez nadleśnictwa: Gliwice, Pławniowice, i Rachowice.

Kolejne lata przynoszą zmiany, wprowadzone przez władze PZŁ, zabezpiecza­jące prawidłowy rozwój łowiectwa jak: obowiązek złożenia egzaminu przez kan­dydatów na myśliwych, zakaz indywidualnego dzierżawienia łowisk itp.

Po wejściu w życie dekretu Prezydenta RP o prawie łowieckim (z 29.10.1952r) powstały obwody łowieckie. W wyniku tego podziału koło otrzymało w czerwcu 1954 roku obwód leśno-polny Nr 81 o powierzchni 7565 ha w powiecie Gliwice w Nadleśnictwach: Pławniowice, Sławięcice i Rachowice.

Przez pewien okres czasu tj. od 1954 do 1963 r koło dzierżawiło drugi obwód w powiecie Zawiercie Nr 43 o powierzchni 6230 ha. Był to obwód polno-leśny, na którym występowała głównie zwierzyna drobna jak zające, cietrzewie, kuropatwy i niewielka ilość kaczek. W enklawach leśnych było trochę saren, pojedyncze dzi­ki oraz lisy. Podłowczym tego obwodu był kol. Marian Mendrek a następnie kol. Józef Żukowski.

Gliwickie Koło Łowieckie było bodaj pierwszym kołem w tym regionie, które przy wsparciu Nadleśnictwa Pławniowice i Sławięcice podjęło racjonalną gospo­darkę łowiecką: założono poletka topinamburu, buraków i ziemniaków, kupowano kasztany, żołędzie, owies koniczynę itp. Zakładano paśniki i lizawki, prowadzono akcję tępienia szkodników. Koło znane było z dyscypliny, porządku i koleżeństwa. W 1957r było w kole 17 selekcjonerów zwierzyny płowej i 8 szt. broni kulowej, pozostali myśliwi posiadali broń o lufach gładkich.

W 1964 roku w wyniku nowego podziału, nastąpiła redukcja powierzchni i zmia­na numeracji obwodów. W październiku tego roku, koło podpisało umowę dzier­żawną na obwód Nr 111 o powierzchni 5600 ha położony w ówczesnych nadle­śnictwach Pławniowice i Sławięcice, w którym lasy stanowiły 4144 ha a pola 1456 ha.

Dalsze zmiany miały miejsce w marcu 1976 roku; wówczas to zmieniono nume­rację obwodu na Nr 52 oraz oraz nazwę nadleśnictw na: Nadleśnictwo Rudziniec i Nadleśnictwo Kędzierzyn.

Obecnie dzierżawiony obwód Nr 52 jest obwodem państwowym leśno - polnym położonym na terenie gminy Rudziniec. Powierzchnia wynosi 5200 ha w tym:

- lasów 2745 ha -pól 2331 ha

- wód 124 ha

Tereny leśne należą do nadleśnictw:

- na wschód od Rudzińca - do Nadleśnictwa Rudziniec;

- na zachód od Rudzińca - do Nadleśnictwa Kędzierzyn.

Granice obwodu, nie zmienione do dziś biegną: od granicy województwa opol­skiego i katowickiego szosą Ujazd - Niewiesze do skrzyżowania w Bycinie i dalej szosą z Byciny przez Taciszów, Kleszczów, Rudno do Rudzińca, dalej z Rudzińca szosą do Łączy do Krzyża, a następnie od Krzyża leśną drogą do granicy woje­wództwa i dalej granicą do punktu wyjściowego na szosie Ujazd - Niewiesze Jest to teren trudny do gospodarowania, pocięty wieloma liniami kolei i autostradą.

Z pasją i wytrwale bo przez 50 lat myśliwi Koła „DANIEL" zagospodarowy­wali łowisko i hodowali zwierzynę. Chociaż w tych latach zdarzały się i „nieuro­dzaje" to jednak dzięki pracy wszystkich naszych kolegów łowisko jest dobrze za­gospodarowane i jest na co polować! Łowisko jest zasobne w jelenie, daniele, sar­ny i dziki. Ze zwierzyny drobnej są zające, kuropatwy, bażanty, kaczki, słonki, piż­mowce, kuny leśne i lisy.

Pozyskanie zwierzyny grubej w ostatnim sezonie łowieckim 1996/97 kształtowa­ło się następująco:

- jeleni 38 szt.

- danieli 3 szt.

- saren 57 szt.

- dzików 53 szt.

Określone ilości zwierzyny grubej koło przeznacza do polowań dewizowych co znacząco poprawia stan finansowy.

Prawidłowa organizacja polowań i dyscyplina kolegów przyczyniły się do tego, że w 50-leciu nie było wypadku na polowaniu.

Oczywiście nie należy zapominać, że utrzymanie dobrego stanu jakościowego i ilościowego zwierzyny wymaga opieki, częstych pobytów w łowisku - nie tylko ­w sezonie i ze strzelbą. Dzięki energicznym c! aiom kolejnych Zarządów Koła oraz pracy Ko gów myśliwych, obwód owi. jest dobrze zagospodarowany, są w nim:

- 2 magazyny karmy;

- 4 poletka żerowe o łącznej powierzę] 2ha;

- 24 paśniki leśne i 40 lizawek;

-20 podsypów dla bażantów i budek ropatw;

- 83 ambony

Tragiczny pożar, który miał miejsce w lecie 1992 roku dotknął również i nasze ło­wisko w którym spłonęło 700 ha lasu, kilkanaście sztuk zwierzyny płowej oraz pa­śniki i ambony.

Obecnie teren ten jest łowiecko zągospodarow lecz upłynąć muszą lata nim za­szumią strzeliste sosny i rozłożyste buki.

Niechaj ten zarys historii Koła Łowieckiego ,,DANIEL" stanowi dla Kolegów za­chętę do pracy i myśliwskiej przygody w następnym 50 - leciu.



Darz Bór - kniei !

Darz Bór - polom !

Darz Bór - wodom !