Kiedy wejdziesz do lasu,
Nie rób zbytnio hałasu,

I miej już taką naturę,
Noś lufy wciąż w górę,

Gdy zwierz biegnie w stronę sąsiada,
Strzelać co doń nie wypada,

I gdy naganka dochodzi,
Strzelać w miot się nie godzi,

Nie schodź ze stanowiska do końca miotu,
By nie było kłopotu,

A gdy miot odtrąbiony,
Wyjmij zaraz patrony,

Kto tych przykazań nie ma w głowie,
Ten wśród myśliwych fuszerem się zowie